2018 Grand Prix Singapuru

2018 Grand Prix Singapuru

P16 - SERGIO PEREZ 

"Czuję się bardzo smutny z powodu utraconej dzisiaj szansy. Na pierwszym okrążeni, kiedy wychodziłem z trzeciego zakrętu i zwiększałem moc, nagle poczułem uderzenie. Nie wiedziałem, kto to był, a potem zespół powiedział mi, że to Esteban. To bardzo źle dla zespołu, ponieważ naprawdę musimy zdobywać punkty w każdym wyścigu i powinien to być dla nas wspaniały dzień. Potem wyścig stał się dość trudny i wkrótce zdałem sobie sprawę, że trudno będzie zdobyć punkty. Myślę, że nie doceniliśmy, jak trudno będzie wyprzedzić Williamsa, a Sirotkin bardzo dobrze się bronił przyhamowując. Kiedy w końcu dotarłem do niego, starałem się zamknąć to trochę za wcześnie i nawiązaliśmy kontakt. To jest weekend, o którym chciałbym zapomnieć i bardzo mi przykro z powodu tego, co się wydarzyło i punktów, które dziś straciliśmy."

 

 

DNF - ESTEBAN OCON  

Esteban: "Przedwczesne odpadnięcie z wyjściu jest ogromnym rozczarowaniem, zwłaszcza kiedy mieliśmy tak mocne tempo. Samochód był świetny w ten weekend i wiedzieliśmy, że mocny wynik jest możliwy, ale zamiast tego opuszczamy Singapur z zerową liczbą punktów. Nie zamierzam analizować, co się stało na początku. Powiem tylko, że dobrze wystartowałem z linii i po prostu widziałem okazję, by minąć Sergio. Miałem dobrą przyczepność po zewnętrznej, ale potem poczułem uderzenie i byłem już na ścianie. Jedynym pozytywem od dzisiejszego wieczoru jest to, że mamy mocny samochód i możemy z powodzeniem zdobyć dobre wyniki w Rosji. Pozostało jeszcze sześć wyścigów, aby zdobyć jak najwięcej punktów, więc będziemy ciężko pracować na następny wyścig."

 

OTMAR SZAFNAUER, KIEROWNIK ZESPOŁU

"Niezwykle rozczarowujący wyścig. Niedopuszczalne jest, aby członkowie drużyny uderzali się nawzajem, to nas bardzo drogo kosztowało. Nie zostawili sobie wystarczająco dużo miejsca, a kontakt postawił Estebana na ścianie. W związku z tym przywrócimy zasady ścigania się, które prowadziliśmy w ubiegłym roku po podobnych incydentach, co oznacza, że nie mogą się nawzajem ścigać ze sobą. Ta katastrofa podczas wyścigu jest tym bardziej frustrująca, jeśli weźmiemy pod uwagę szybkość pokazaną w kwalifikacjach i szansę, która nas minęła. Te bolesne upadki są częścią wyścigów i można śmiało powiedzieć, że od dzisiejszego wieczoru nie ma zbyt wielu pozytywów oprócz tempa samochodu. Będziemy prowadzić dyskusje za zamkniętymi drzwiami i wyjaśnimy się, co się stało, abyśmy mogli stać się silniejsi jako zespół."

KONTAKT PRASOWY
Ewelina Wołoszyn
e.woloszyn@ravenol.pl
Tel. 577-768-800